solidny serwis i sklep rowerowy w Piasecznie

Amortyzujemy!

- Proszę pana, chciałbym wymienić amortyzator na lepszy w moim rowerze.

- Oczywiście. Jaki w tej chwili posiada Pan amortyzator, jaki styl jazdy Pan preferuje? Jak kwotę jest w stanie przeznaczyć?

- No wie Pan, jakiś taki skok chyba 80, taki Zoom, wie Pan? A jazdy – trochę lasu, trochę miasta, tak normalnie. A tak sobie myślałem, że z 300zł mógłbym przeznaczyć.

Tak dość często wyglądają nasze rozmowy z klientami dotyczące amortyzatorów. Większość rowerzystów jeździ na rowerach ze średniej półki, które są na ogół wyposażone w najtańsze amortyzatory sprężynowe. Są to tanie produkty Zooma lub bezfirmowe, które zamiast tłumić drgania, poprawiać przyczepność roweru i odciążać nadgarstki, łapią szybko luzy, utrudniają jazdę poprzez pochłanianie energii oraz istotnie zwiększają masę roweru. Dla tej przyczyny istnieje grono niezadowolonych użytkowników, którzy albo się zrażają do amortyzacji w rowerze albo chcą wymienić fabrycznie zamontowany komponent, ewentualnie zakupić następny rower z lepszym amortyzatorem. Problemem jest jednak przekroczenie odpowiedniej bariery cenowej, która w przypadku amortyzatorów jest także barierą pomiędzy amortyzatorami pneumatycznymi, a resztą.

Amortyzatory ze sprężyną powietrzną są generalnie lżejsze o około pół kilograma od swoich konkurentów, a także oferują dużo lepszą pracę, ponieważ pozwalają na odpowiedni do masy i upodobań użytkownika dobór ciśnienia powietrza, czyli twardości sprężyny. Aby odczuć korzyść z zakupu nowego widelca niewątpliwie należy zdecydować się na wariant powietrzny. Następna kwestia którą warto poruszyć, to odpowiedni do geometrii ramy dobór skoku amortyzatora – przede wszystkim należy unikać zakupu widelca zbyt długiego dla danej ramy.

Po drogach porusza się jeszcze wiele rowerów MTB wyposażonych w sztywny widelec i są one często bardzo praktyczne w użytkowaniu miejskim i leśnym. Niestety często wymienia się w nich widelce na amortyzatory, na przykład o popularnym skoku 100 mm, mimo, że rama nie jest do takowych przystosowana. Montaż zbyt długiego widelca grozi uszkodzeniem główki ramy, a także zmienia geometrię pojazdu, sprawia że rower zupełnie inaczej reaguje na ruchy kierownicą. Osobną sprawą jest to, że skok 63 lub 80 mm jest zupełnie wystarczający dla zdecydowanej większości użytkowników, jeżdżących na drogach gruntowych i leśnych ścieżkach.

Kolejna sprawa to amortyzacja we wsporniku podsiodłowym – wiele osób wyraża chęć zakupu amortyzowanej sztycy, takiej jak  na poniższym zdjęciu.

Klienci wybierają takie wsporniki głównie ze względu na niską cenę i powszechną dostępność. Niestety, tego typu amortyzowane wsporniki zwykle nie spełniają oczekiwań użytkowników. Przede wszystkim szybko łapią luzy, co sprawia, że siodełko zaczyna poruszać na boki, powodując duży dyskomfort. Ponadto amortyzacja zapewniana przez tego typu sztyce nie poprawia znacząco komfortu, ponieważ powoduje ruch wzdłuż osi wspornika, pod kątem ok. 73 stopni do ziemi – użytkownik podskakuje razem z siodłem w górę i w dół.

Bardzo skutecznym i ciekawym rozwiązaniem są sztyce firmy Suntour (zdjęcie na górze), które możemy szczerze polecić. Amortyzacja w tych produktach działa na zasadzie pantografu, a nie ruchu w osi wsprnika, dzięki czemu ograniczone jest podskakiwanie użytkownika, natomiast bardzo skutecznie wybierane są nierówności terenu. Należy przy tym pamiętać, że jeżeli chodzi o komfort jazdy bardzo pomocna jest nie tylko amortyzacja we wsporniku, lecz przede wszystkim odpowiednie dobranie siodła.

Następna kwestia to dampery, czyli tylne amortyzatory. Wiele osób pyta o w pełni amortyzowane rowery w cenie do dwóch tysięcy złotych, tymczasem solidny rower z pełnym zawieszeniem i poprawnie działającym damperem to koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Za 1000 zł możemy dostać rower z wbudowaną sprężyną, która nie wybiera dobrze nierówności, za to powoduje bujanie całego roweru, co skutkuje niestabilnością pojazdu i pochłanianiem energii, którą wkłada się w pedałowanie. Rower z dobrym zawieszeniem i damperem jest doskonałą propozycją dla osób uprawiających ambitnie kolarstwo górskie, ale też kosztuje znacznie więcej niż podstawowy rower bez pełnej amortyzacji. Dla przeciętnego użytkownika optymalny jest rower krosowy lub trekkingowy z dobrą amortyzowaną sztycą.

Dla prawidłowego działania amortyzacji ważniejsza od samego wyboru sprzętu jest regularna konserwacja. Amortyzator jest częścią szczególnie narażoną na działanie brudu, błota i wody. Podstawą długiego i poprawnego działania amortyzatora jest coroczny serwis wraz z wymianą oleju Niestety przytłaczająca większość użytkowników nie serwisuje amortyzacji nigdy, przyzwyczajając się do coraz gorszego jej działania – skrzypienia, luzów i niedostatecznego wybierania nierówności. Reasumując – zanim zdecydujemy się na kupno amortyzatora, zastanówmy się czego oczekujemy, zasięgnijmy opinii osoby kompetentnej, a następnie regularnie serwisujmy owoc naszego zakupu.

<- powrót do bloga